Obiekt dostępny dla niepełnosprawnych ruchowo Dostępny dla niepełnosprawnych wzrokowo Przewijak Kawiarnia Dostępny dla niepełnosprawnych słuchowo eye facebook facebookflickr flickr googleplus googleplusinstagram instagram pinterest pinterest searchsearchtwitter twitterwifi Zakaz fotografowania youtube youtube wheelchair Listgridheart kir Alert Alert Alert Alert Alert Alert Alert Alert Calendar Calendar Calendar Logo
Czapski w Akademii. Wokół serii Wspominając Akademię. Napisane, wysłuchane, zapisane
Cykl: Swoboda tajemna

Czapski w Akademii. Wokół serii Wspominając Akademię. Napisane, wysłuchane, zapisane

Cykl: Swoboda tajemna
Czapski w Akademii. Wokół serii Wspominając Akademię. Napisane, wysłuchane, zapisane

Pawilon Józefa Czapskiego

ul. Piłsudskiego 12, 31-109 Kraków
12.02.2020
środa
18:00
wstęp wolny
Spotkanie w cyklu „Swoboda tajemna”
Z autorami rozmawia Agnieszka Kosińska
Kawiarnia La Petite France w Pawilonie Józefa Czapskiego


 
Od jesieni 1920 roku, przyjęty do Akademii w Krakowie, wchodzę w świat całkiem nowy, o innym klimacie i innych reakcjach. Wchodzę w ten świat moich nowych przyjaciół, w zupełnie nową atmosferę intelektualną beztroskiej pewności siebie, zwycięskiego optymizmu i zmysłowej radości życia. Ta młodzież robi wszystko, żeby zapomnieć, że w tejże Akademii byli jeszcze tak niedawno malarze o przydługich włosach i długich pelerynach. (J. Czapski, O Brzozowskim)

O malarstwie nie wiedziałem prawie nic – Matejko, Malczewski, Wyspiański, Hodler, wątpliwi ekspresjoniści… oto był cały mój bagaż artystyczny, o Francuzach nie miałem pojęcia. Nie skrzywdzę kolegów stwierdzeniem, że taki poziom nie był w Akademii rzadkim wyjątkiem. Pamiętam moją dezorientację wobec pierwszej czarno-białej reprodukcji (ulicy z platanami) van Gogha, wobec aktów Cézanne’a… (J. Czapski, O Zygmuncie Waliszewskim)
 
W 1923 roku grupa studentów Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, uczniów Józefa Pankiewicza, postanawia zebrać środki na wyjazd do Paryża, żeby studiować „prawdziwe malarstwo”, (peinture, peinture) w odróżnieniu od malarstwa historycznego dominującego wówczas na Akademii. Powstaje Komitet Paryski (w skrócie KP, kapiści, stąd nazwa grupy i ruchu), jak ich żartobliwie nazwano, a należą doń (w porządku alfabetycznym): Dorota Berlinerblau-Seydenmanowa, Seweryn Boraczok, Jan Cybis, Józef Czapski, Józef Jarema, Artur Nacht, Tadeusz Potworowski, Hanna Rudzka-Cybisowa, Janina z Przecławskich Strzałecka, Janusz Strzałecki, Marian Szczyrbuła, Zygmunt Waliszewski.

 

Hanna Rudzka-Cybisowa tak wspomina kapistów w Paryżu:

Nam, którzyśmy przyjechali do Paryża w 1924 roku, różnorodność dała pałką w łeb. Tutaj był Henri Rousseau, tutaj był Picasso, Andlin, tutaj był Renoir i Matisse i Léger…, tu była pełnia, tu byli wszyscy… I teraz wybierz! Prawda! Wybierz.

No i Pierre Potworowski, czyli Tadeusz Potworowski, poszedł do Légera. Zapisał się do Légera i chodził do niego. Léger uczył zupełnie inaczej niż w Akademii. W Akademii krakowskiej i w ogóle w Polsce uczyło się brać z oka. Widzieć świat. A tu nie. Léger był pierwszym, który robił tak: na stole w pracowni, na boku, leżały różne klamoty. Kłódki, klucze, garnki, najrozmaitsze rzeczy. Bóg wie co. Mówił: Wybierzcie sobie, co chcecie z tego, co tu leży i zróbcie obraz. (P. Taranczewski: Wspominając Akademię, t. 2).

 

Będziemy rozmawiać o tym, jak powstała seria Wspominając Akademię. Przedstawimy monografię Joanny Grabowskiej Akademia Sztuk Pięknych w Krakowie w latach 1945–1956. Porozmawiamy także o tym, jak Czapski i jego koledzy czuli się w Akademii i w Krakowie lat 20., do którego przyjechali z różnych rodzin, środowisk i krain.

Opracowała Agnieszka Kosińska

Kontynuując przeglądanie tej strony, akceptujesz pliki cookies. Więcej na ten temat możesz dowiedzieć się w naszej Polityce Prywatności
Akceptuję