Obiekt dostępny dla niepełnosprawnych ruchowo Dostępny dla niepełnosprawnych wzrokowo Przewijak Kawiarnia Dostępny dla niepełnosprawnych słuchowo eye facebook facebookflickr flickr googleplus googleplusinstagram instagram pinterest pinterest searchsearchtwitter twitterwifi Zakaz fotografowania youtube youtube wheelchair Listgridheart kir Alert Alert Alert Alert Alert Alert Alert Alert Calendar Calendar Calendar Logo
Grupa Krakowska: Alfred Lenica

Grupa Krakowska: Alfred Lenica

Grupa Krakowska: Alfred Lenica

Gmach Główny

al. 3 Maja 1, 30-062 Kraków
17.05.2015
niedziela
11:00
wstęp wolny
Spotkanie w Galerii Sztuki Polskiej XX wieku z kustoszem MNK Anną Budzałek. Zatrzymamy się przy płótnie "Zagubiony fotos" Alfreda Lenicy.

Alfred Lenica (1899 –1977)
Zagubiony fotos, 1964
Ol. pł., 100 x 120
Sygn. p.d.: Lenica; na odwrocie napis: A LENICA / 1964 / "ZAGUBIONY FOTOS"
Nr inw. MNK II-b-1792 (311 441)
Dar MRN w Krakowie 1966

Studiował na Wydziale Ekonomii Politycznej Uniwersytetu Poznańskiego (1922), w Konserwatorium Muzycznym (1923) oraz w prywatnych pracowniach Adama Hannytkiewicza i Piotra Kubowicza (1928) w Poznaniu. Był współorganizatorem poznańskiej Grupy "4F +R" w 1947 i członkiem II Grupy Krakowskiej od 1965. Związany z warszawską Galerią "Zapiecek", był inicjatorem pierwszej pokazanej tam zbiorowej wystawy Grupy Krakowskiej. Malarz i grafik, zajmował się też polichromią i scenografią. W jego twórczości widać wpływy surrealizmu i kubizmu.

Od 1955 roku wyklarował się ostatecznie styl malarski Alfreda Lenicy, który będzie mu towarzyszył aż do śmierci. Styl ten był połączeniem taszyzmu, surrealizmu, informelu i drippingu. W tym czasie powstawały obrazy olejne o dużych formatach malowane w technice wypracowanej wcześniej przez artystę (uzyskiwanie prześwitów koloru spod kolejnych warstw farby), którą następnie udoskonalał i rozwijał. Lenica chętnie posługiwał się lakierami oraz farbami przemysłowymi. Artysta podkreślał często, że jego głównym dążeniem jest znalezienie w malarstwie wyrazu dla przeżyć i emocji, które są najbardziej nieuchwytne i trudne do zdefiniowania. Widział w tym podobieństwo malarstwa i muzyki, która także była jego życiową pasją. Klucz do zrozumienia malarstwa Lenicy z lat 60-tych odnajduje się przede wszystkim w swoistym biologizmie.


Do jego prac w tym i tej omawianej odnosi się duży udział przypadku, powstające na obrazie formy biologiczne, malowane są żywiołowo i automatycznie, a zapisy swobodnego gestu kontrolowane jedynie intuicją artysty i właściwościami stosowanej techniki. Formy są skłębione, przenikające się, wirujące skłócone albo płynące w nieokreślonej przestrzeni. Zamiast ruchu ujętego w określone kierunki i rytmy, występuje zawieszona, bezwładna niemal i bezkształtna masa nieikonicznych znaków. Zamiast zamkniętej, a tym bardziej geometrycznej kompozycji malarskiej, tworzy się struktura płynna i otwarta, chciało by się rzec: fragmentaryczna, jak fragmentaryczna jedynie jest prostokątna płaszczyzna obrazu jak i fragmentaryczny jest bezpośredni impuls artysty, często określony, nazwany w tytule pracy, mimo to praca zostaje nadal wieloznaczna i wielowarstwowa...


Malarstwo tego artysty niesie samoistny, osobisty, wieloznaczny przekaz, a równocześnie działa jak witraż. Gęsto wypełniona powierzchnia obrazu skłębiona formami, splątana liniami, swoisty horror vacui (lęk przed pustką), a co za tym idzie niechęć do jasno wykreślonych podziałów konstrukcyjnych kompozycji. Ten sposób intensywnego nagromadzenia form wywołuje nieodzownie efekt napięcia.
Można też treść obrazu rozumieć jako notatnik, jako projekcję tego o czym myśli jak maluje, także wówczas gdy myśli jego krążą z dala od malarstwa.

ZOBACZ INNE SPOTKANIA Z KUSTOSZAMI MNK

Kontynuując przeglądanie tej strony, akceptujesz pliki cookies. Więcej na ten temat możesz dowiedzieć się w naszej Polityce Prywatności
Akceptuję