Ubiór nie tylko zdobi, ale i określa pozycję człowieka w społeczeństwie – bez względu na opinie moralistów zwycięża chęć uatrakcyjnienia i zindywidualizowania stroju, wyróżniającego i osobę, i całą klasę społeczną.
Prezentacje przykładów ubiorów władców, duchowieństwa różnych wyznań, możnowładztwa i szlachty oraz grup mieszczaństwa i chłopstwa znajdujemy w starych księgach: od szesnastowiecznych kronik po relacje z podróży po całym świecie powszechnych w XVII i XVIII wieku. Zawsze poświęcano sporo uwagi strojom odmiennym od europejskich ubiorów. Zainteresowanie podróżników budziły też zróżnicowane style odzieżowe w samej Europie – odnotowywano odmienności strojów w różnych krajach: mówiono wówczas o stroju włoskim, niemieckim czy polskim, co prowadziło do ugruntowania pojęcia stroju narodowego. Przykładem jest portret króla Zygmunta Augusta w stroju włoskim: krótkiej szubie i bufiastych spodenkach do kolan. Dwie księgi z XVI wieku – Kroniki tureckie – prezentują wizerunki sułtanów w finezyjnie zamotanych turbanach i ubiory noszone w oddziałach jazdy tureckiej, będące inspiracją dla polskiego kontusza. Polscy magnaci piastujący najwyższe w kraju godności i urzędy nie odróżniali się strojem od królów: hetmani i wojewodowie portretowali się w zdobionych zbrojach, kanclerze w poważnych długich szubach obramowanych futrem, a ci którym przysługiwał tytuł książęcy: nawet w futrach sobolich. Polska szlachta – w miarę posiadanych środków – naśladowała ten sposób ubierania: jako strój polski upowszechnił się długi kontusz nakładany na żupan, przepasany jedwabnymi pasami, wysokie buty i futrzana czapka z ozdobną szkofią z kitą z piór. Suknie szlachcianek nawet jeśli nie były uszyte z jedwabnych aksamitów, atłasów czy adamaszków to dzięki haftom i różnym ozdobnym wstawkom nabierały wyjątkowego charakteru. Kontusz przeciwstawiano modzie zachodniej: krótkiemu frakowi z kamizelką, krótkim obcisłym spodniom z pończochami, pudrowanym perukom na głowach.
Zdecydowaną odmiennością stroju wyróżniali się duchowni różnych wyznań – od ubioru arcykapłana Aarona zrekonstruowanego przez komentatorów i wydawców Biblii z XV wieku, uroczystego stroju papieża w tiarze, szat biskupów, bardzo zróżnicowanych strojów zakonnych po czarne togi reformatorów religijnych i proste ubiory mahometańskich duchownych – imamów i derwiszy.
W Polsce uchwały sejmu – konstytucje – wyznaczały dopuszczalne granice bogactwa stroju mieszczan: w 1613 roku po raz pierwszy zakazano mieszczanom nosić jedwabne szaty i kosztowne futra oraz buty z drogich, farbowanych na wyraziste kolory skór safianowych, później wykluczono noszenie klejnotów, drogich sukien i jedwabnych pasów. Przepisy ograniczające użytkowanie zbytkownych ubiorów wydawały także od połowy XVI wieku magistraty największych miast Rzeczypospolitej. Stąd wizerunki nawet bardzo zamożnych mieszczan – jak Jana Heweliusza – przedstawiają ich w dostojnej czerni, z wystającym białym kołnierzem czy kryzą koszuli. W XVIII wieku odnotowywano osobliwości stroju pospólstwa w różnych częściach Europy, tworząc podstawy katalogu strojów regionalnych.
MNK Czapscy
ul. Piłsudskiego 12, 31-109 Kraków- poniedziałek: nieczynne
- wtorek: 10.00-18.00
- środa-niedziela: 10.00-16.00