W 1956 roku wróciłem z miesięcznego pobytu we Francji i przez tydzień nie wychodziłem z domu, bo nie mogłem pogodzić się z rzeczywistością, w której musiałem żyć. Wyjazd uświadomił mi, że może być inny świat, a ja mogę w tworzeniu tego nowego świata współuczestniczyć. – tak Witold Cęckiewicz wspomina moment przełomu w swoim myśleniu o architekturze.
Polityczna odwilż – reakcja na bankructwo systemu stalinowskiego oraz wybuch społecznego niezadowolenia – przyniosła złagodzenie represji i pobudzenie życia kulturalnego. Po wydarzeniach Października 1956 roku, które wyniosły do władzy Władysława Gomułkę, architekci z ulgą zerwali z estetycznym dogmatyzmem socrealizmu i zwrócili się w stronę form nowoczesnych.
Ten przełom jest punktem wyjścia wystawy zorganizowanej w gmachu dawnego hotelu Cracovia (obecnie oddziału Muzeum Narodowego w Krakowie). Główną osią pokazu będą dokonania Witolda Cęckiewicza – jednego z najważniejszych architektów polskiego powojennego modernizmu – z okresu dwóch dekad następujących po odwilży. Cęckiewicz w 1965 roku zaprojektował hotel Cracovia zaliczany – wraz z towarzyszącym mu kinem Kijów – do czołowych osiągnięć polskiej architektury lat 60. Zespół ten stanowi architektoniczny odpowiednik najciekawszych dzieł w polskiej kulturze tego okresu, rozkwitającej na fali odwilżowych przemian i zasilanej prądami kulturowymi z Zachodu, przenikającymi przez nie do końca szczelną „żelazną kurtynę”.
Architektura Witolda Cęckiewicza zostanie pokazana za pomocą makiet architektonicznych i niepublikowanych dotąd materiałów archiwalnych – rysunków technicznych i fotografii. Projekty architekta będziemy mogli zobaczyć na kartach publikacji z epoki oraz we fragmentach filmów i kronik filmowych. Nie będzie to jednak typowa wystawa architektoniczna, ale wielowątkowa narracja pokazująca konteksty kulturowe, polityczne, ekonomiczne i społeczne PRL-u lat 50. i 60. Celem jest zobrazowanie sprzeczności poodwilżowego przełomu. Z jednej strony definiuje go erupcja artystycznych dokonań najwyższej próby we wszystkich dziedzinach sztuki. Z drugiej – jego ramy określa polityczne tło, jakim była epoka partyjnego przywództwa Władysława Gomułki. Początek wyznaczyła nadzieja odwilży, a koniec – wydarzenia Marca ’68 i masakra na Wybrzeżu w grudniu ’70 roku. Te sprzeczności tkwią także w architekturze tego okresu. Cracovia, w momencie swojego powstania najnowocześniejszy hotel w Polsce, modernistyczne dzieło architektury wypełnione nowoczesnym wzornictwem, była jednocześnie miejscem, w którym służby specjalne prowadziły tajną inwigilację, a zdobycie aluminium tworzącego konstrukcje spektakularnej ściany kurtynowej budynku wymagało negocjacji z przedstawicielami aparatu partyjnego.




























