Wytwórnia: Spółdzielnia Krawiecka, ul. św. Jana, Kraków
Tytuł: Sukienka letnia
Data: ok. 1952
Materiał: wełna, samodział
Sukienka wykonana jest z granatowej tkaniny w cienkie, poziome paski w kolorach białym i czerwonym. Paski układają się naprzemiennie i są rozmieszczone na całej powierzchni materiału w regularnych, dość dużych odstępach.
Sukienka ma luźny, swobodny krój, z talią przewiązaną paskiem i spódnicą sięgającą za kolano. Jej rękawy trzy czwarte sięgają za łokieć i są zakończone szerokimi mankietami. Mankiet lewego rękawa zdobią poziome paski, a prawego – pionowe. Od strony łokcia materiał jest odrobinę dłuższy i tworzy niewielki szpic.
Przy szyi znajduje się szeroki kołnierz spływający w stronę biustu i tworzący dekolt w kształcie litery V. Bliżej biustu kołnierz jest wąski. W okolicach obojczyka rozszerza się na boki, a jego rogi są ostro zakończone, spiczaste.
Ukośna krawędź prawego kołnierza łączy się płynnie z połą materiału, na której znajduje się zapięcie sukienki. Zapięcie biegnie dalej w dół, aż do paska w talii. Ta ciągła, przekątna linia powstaje z dwóch zachodzących na siebie poł materiału: prawa poła nachodzi na lewą, ukrywając pod sobą zapięcie. Obok zapięcia, na lewej piersi, znajduje się dodatkowo delikatna, ledwie zaznaczona pionowa linia szwu.
Zapinana jest z przodu, u góry, na biuście. Zapięcie znajduje się na zachodzących na siebie połach materiału, jednak jest ukryte.
W talii sukienkę ozdabia pasek uszyty z tej samej tkaniny, jednak linie na pasku są pionowo. Pasek zapinany jest na okrągłą, obszytą materiałem klamrę umieszczoną centralnie z przodu.
Spódnica ma luźny, prosty krój. Z przodu i z tyłu centralnie biegnie pionowa linia szwu, która dzieli spódnicę na dwie symetryczne części. Mniej więcej na linii bioder szew ten ustępuje miejsca kontrafałdzie, czyli dodatkowemu materiałowi znajdującemu się pod spodem. Dzięki temu spódnica zachowuje dopasowany kształt w górnej części, jednocześnie zapewniając jej lekkość i ułatwiając poruszanie się w sukience.
Audiodeskrypcja: Agata Lech
Konsultacja Adrian Wyka