Rembrandt van Rijn

Krajobraz z przypowieścią o miłosiernym Samarytaninie

Opis zbioru

Krajobraz z przypowieścią o miłosiernym Samarytaninie to jeden z nielicznych zachowanych olejnych pejzaży Rembrandta. Czas powstania i sposób malowania wiążą go z dwoma innymi pejzażami znajdującymi się w Amsterdamie (Rijksmuseum) i Brunszwiku (Herzog Anton Ulrich-Museum). Obraz przywiózł do Polski Jan Piotr Norblin, który zakupił go na aukcji w Paryżu w roku 1774. Znajdował się w Domu Gotyckim w Puławach.

Centrum przedstawienia zajmuje grupa wysokich drzew na tle burzowego nieba i rozciągającej się z lewej strony równiny, a z prawej – ściana lasu i ciągnąca się wzdłuż niej droga. Dopiero po chwili widoczne są drobne elementy: sylwetka miasta, figury ludzi i zwierząt. Tytułowa scena przedstawiona przez Rembrandta, nawiązuje do przypowieści Chrystusa (Łk 10, 30–37). Historia opowiada o mężczyźnie, który w czasie podróży z Jerozolimy do Jerycha został pobity i obrabowany przez zbójców, a następnie, na pół żywy, porzucony przy przy drodze. Według przypowieści rannego człowieka minęli obojętnie przechodzący obok kapłan i lewita i dopiero Samarytanin opatrzył jego rany i zawiózł do gospody, gdzie opłacił dalszą opiekę nad nim. 

Pobity bohater prowadzony jest na koniu przez postać w turbanie. Pozostałe postacie widoczne na obrazie figurki kapłana i lewity, a także inne postacie, jak myśliwy i jego pomocnik, polujący między drzewami, kareta bogacza i para skulonych stojących ludzi.  

Biblijny przekaz wzmocniony jest przez efekty świetlne: ciemne burzowe chmury, przez które przesącza się światło, symbolizujące dobro. 

Rozległy pejzaż stanowi połączenie biblijnego, egzotycznego krajobrazu (po lewej mury i kopuły orientalnego miasta, a po prawej, pośród północnych drzew, widoczna jest palma) z rodzimym pejzażem holenderskim (wiatraki na murach miasta). Łącząc w obrazie elementy biblijne z motywami zaczerpniętymi z holenderskiej rzeczywistości XVII wieku, artysta wzmocnił wymowę ewangelicznej przypowieści, nadając jej wymiar uniwersalny. 

Obraz ma bogatą i bardzo zróżnicowaną fakturę. W niektórych miejscach (szczególnie w najjaśniejszych partiach) farba została nałożona grubo: pędzlem, szpachlą malarską, nawet palcami, a gdzie indziej położona cienko, delikatnie, tak że prześwieca przez nią czerwony podkład i widoczne są słoje deski, na której obraz jest namalowany.

Zapraszamy do poznania materiału o obiekcie w cyfrowym katalogu zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie. Autorka noty o dziele: Dorota Dec

Informacje podane w tym formularzu zostaną wykorzystane wyłącznie w celu zapewnienia aktualizacji i personalizacji wysyłki newslettera.